START
O NAS
ŻŁOBKI
ZAPISY
PORADY
OGŁOSZENIA
PRZETARGI
KONTAKT

ŻŁOBEK NR 17 "MUSZELKA"

O NAS AKTUALNOŚCI KONTAKT


O NAS

 

Nasz żłobek



 

ADAPTACJA DZIECKA W ŻŁOBKU -  RADY DLA RODZICÓW

1. Pierwsze dni skrócić do minimum – nie pozostawiać dziecka do końca pracy żłobka.
2. Nie przedłużać rozstania – rozstanie powinno wyglądać tak jak rozstanie w innych sytuacjach (u babci, cioci czy opiekunki), nie wracać, nie płakać, nie przytulać inaczej niż dotychczas.
3. Opowiadać dziecku jak wygląda dzień w żłobku.
4. Organizować dziecku kontakty z rówieśnikami i innymi dziećmi.
5. Pobawić się z dzieckiem w żłobek w domu z misiami – pamiętać, by zawsze na koniec zabawy po misia przyszła mama.
6. Zapewniać, że zawsze będzie odebrane i uprzedzić, jeśli będzie to ktoś inny poza rodzicem np. ciocia, babcia itp.
7. Zostawić z dzieckiem jego ulubioną przytulankę, chusteczkę, itp. aby dziecko miało „kawałeczek domu” w chwili żałości.
8. Nagradzać dziecko za dzielne radzenie sobie w żłobku, nawet te z całodziennym płaczem.
9. Nie określać godziny przyjścia tylko raczej czas, wydarzenie, po którym to nastąpi (po spaniu, po podwieczorku itp.).
10. Po przyjściu ze żłobka poświęcać dziecku możliwie dużo czasu, rekompensując mu rozstanie.
11. Odzwyczajać od smoczków, pampersów, przyzwyczajać natomiast do siedzenia na nocniku.
12. Przyzwyczajać dziecko do urozmaiconych potraw, nie rozdrabniając pokarmów maluszkom powyżej roku.
13. Pamiętać, że na początku nie jest najważniejsze, żeby jadło lub bawiło się fantastycznie albo spało wzorowo. To ciężki okres i najważniejsze żeby dziecko przyzwyczaiło się do rozstania z domem.
14. Zaufać paniom ze żłobka, one mają większe doświadczenie w tym zakresie.
15. Nie okazywać dzieciom własnych rozterek zostawiając je w żłobku, przekazujecie im wtedy swoje lęki.
16. Dobrze ubierać dziecko w wygodny strój, który ułatwi samodzielne ubieranie i jednocześnie nie będzie przeszkadzał podczas zabaw.

„ZUPTA Z ODURTÓW”, czyli nie umiem wymawiać głosek K oraz G

1. Jeszcze nie mam trzech lat.

            Rozwój mowy dziecka rządzi się swoimi prawami. Najważniejsze, o czym należy pamiętać, to fakt, że rozwija się ona etapowo. Oznacza to, że pewne osiągnięcia rozwojowe dotyczące mowy powinny pojawić się w określonym etapie życia dziecka.
            Czas na pojawienie się, w słowniku malucha, głosek K oraz G, to okolice TRZECIEGO roku życia. Warto zatem pamiętać, że u dziecka 2,5 – letniego, mającego problemy z wymową tych głosek, nie możemy mówić o żadnym odstępstwie od normy.

2. W jaki sposób mogę w wymowie zniekształcać głoski K oraz G?

- opuszczanie głosek: „ura” (kura), „ęś” (gęś),

- zamienianie głosek: „tura” (kura), dęś (gęś), „oduret” (ogórek).

3. Zabawy, które pomogą głoskom K oraz G pojawić się w moim słowniku:

a. otaczamy dziecko głoskami K oraz G (bardzo ważna jest poprawna wymowa rodzica, przy dopuszczalnych błędach w wymowie dziecka):

- oglądamy wspólnie ilustracje zwierząt (kot, kura, krowa, kogut, koza, gęś, gołąb),

- bawimy się przedmiotami z życia codziennego (łyżka, garnek, kubek, talerzyk, krzesło),

- kolorujemy na ilustracji wymienione części ciała (oko, noga, ręka, kolano, język, kolano),

- ubieramy lalę (skarpety, majtki, sukienka, bluzka, kurtka, kalosze, szalik, rękawiczki).

b. bawimy się w określony sposób, ćwicząc jednocześnie narządy mowy odpowiadające za powstawanie głosek K oraz G:

- nawoływania i okrzyki: hej hej, hop hop, halo halo, hip hip hura, hej ho,

- imitowanie śmiechu dziadka: he he, babci: ha ha, mamy: hi hi albo taty: ho ho,

- zabawy w chuchanie na zmarznięte ręce, powierzchnię lustra,

- udawanie chrapania, a następnie ziewania,

- udawanie kaszlu z wyciągniętym językiem.

4. Mamo, tato! Pamiętaj! Tego nie rób:

Absolutnie rezygnujemy z poprawiania wymowy dziecka i nakazywania mu poprawnej wymowy (zamiast: „Powiedz: K-O-T, nie: T-O-T, mów ładnie K-O-T” lepiej powiedzieć: „Tak, masz rację, to jest: K-O-T”), unikamy też krytyki i wyśmiewania wymowy dziecka.

5. A jeśli już jakiś czas temu skończyłam/em trzecie urodziny?

Problemy z wymową głosek K oraz G jakiś czas po ukończeniu przez dziecko trzech lat uznawane są za wadę wymowy. Zatem, jeżeli ma to miejsce, należy skonsultować się z logopedą, który będzie potrafił dokładnie określić skalę problemu.
W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących rozwoju mowy dziecka zapraszam Rodziców na konsultację. Proszę pytać o logopedę przy odbiorze dziecka z grupy.

mgr Justyna Bonk, logopeda

 

JAK TO JEST Z JĄKANIEM...

Zdarza się, że nasze dziecko przybiega do nas z pewna sensacyjną wiadomością, próbuje coś powiedzieć, a z jego ust wychodzi jedynie szereg powtarzających się sylab... Od razu przychodzi nam do głowy myśl „Czy moje dziecko się jąka?”. Zaczynamy przysłuchiwać się każdej wypowiedzi córki, czy syna, bądź (co gorsze) napominać, aby mówiło powoli i wyraźnie. A jak to właściwie jest z tym jąkaniem? Czy trzeba od razu myśleć o tej gorszej ewentualności?
Otóż okazuje się, że niekoniecznie. U dzieci w wieku 3 do 5 lat można zauważyć tzw. fizjologiczną niepłynność mowy charakterystyczną dla niektórych dzieci w tym wieku. Rozumieją one już bardzo dużą ilość wyrazów, myślą też już pełnymi zdaniami, jednak narządy mowy nie są u nich wystarczająco przygotowane do wypowiedzenia takiego natłoku informacji, stąd częste w takim przypadku są objawy podobne do jąkania. Są to np. powtórzenia pierwszych sylab wyrazów, bądź całych wyrazów. Objaw ten zanika samoczynnie po krótkim czasie.
Skąd jednak możemy wiedzieć, czy mamy do czynienia z postacią fizjologiczną, znikającą po pewnym czasie bezpowrotnie, czy z postacią chroniczną, wymagającą długotrwałej terapii? Nie należy tego lekceważyć i skontaktować się z logopedą. Będzie on potrafił określić rodzaj zaburzenia i w razie potrzeby udzielić wskazówek do dalszej pracy z dzieckiem.

Jednak bez względu na rodzaj zaburzenia zawsze warto pamiętać, aby:

- nie zwracać uwagi na „zacinanie się” dziecka, zupełnie ignorować problem w jego towarzystwie, jednocześnie bacznie obserwować i skonsultować się ze specjalistą,

- zrezygnować z upominania dziecka „mów ładniej”, „mów wyraźnie” - nikt nie lubi być poprawiany, a samo dziecko mówiłoby staranniej, gdyby potrafiło,

- unikać próśb o powtarzanie słowa/zdania,

- staramy się nie wyręczać dziecka w mówieniu, nie dopowiadać za niego zdania,

- o problemie rozmawiamy wyłącznie wtedy, gdy mamy pewność, że dziecko nie może nas słyszeć,

- mówić przy dziecku spokojniej, staranniej, wyraźniej, a przede wszystkim nieco wolniej,

- urozmaicać swoją mowę gestami, mimiką,

- wspólnie śpiewać, recytować wierszyki,

- ćwiczyć tor oddechowy (np. głębokie wdechy nosem, wydechy ustami).

Z drugiej strony warto zastanowić się również nad tym, co dzieje się w życiu dziecka, co może powodować taki stan rzeczy. Nieustabilizowany rytm dnia, niewłaściwa dieta, nagromadzenie emocji w życiu dziecka (ze względu na przejściowe problemy domowe, czy choćby agresywniejsze kreskówki), liczne zmiany w życiu dziecka – to wszystko może wpływać na to, w jaki sposób nasze dziecko mówi.

mgr Justyna Bonk, logopeda

Małe rączki
Małe rączki sobie klaszczą,
Czasem także się pogłaszczą
I w kolanka zastukają
No i dzieciom pomachają.

Rodzinka
(dotykamy kolejno paluszków dziecka, zaczynając od kciuka)
Ten duży- to dziadziuś
A obok – babunia
Ten w środku -to tatuś.
A przy nim- mamunia.
A to jest- dziecinka mała
A to- moja rączka cała!

Myszka
Idzie myszka do braciszka
Tu wskoczyła, tu się skryła.
 (ruch podobny do ruchów rączką; na słowa „tu wskoczyła, tu się skryła” dziecko chowa rękę pod pachę, a następnie za kołnierz towarzysza zabaw).

PADA DESZCZYK
Pada deszczyk, pada, pada,
 (Uderzamy palcem o podłogę.)
coraz prędzej z nieba spada.
 (Przebieramy wszystkimi palcami.)
Jak z konewki woda leci,
 (Uderzamy całymi dłońmi o podłogę.)
A tu błyskawica świeci...
 ( Prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową.)
Grzmot !!!
 (Tupiemy stopami o podłogę).

 

“BO TO BARDZO WAŻNA RZECZ, ŻEBY ZDROWE ZĘBY MIEĆ”

Coraz częściej spotykamy dzieci zarażone próchnicą. Widok jest tym bardziej zadziwiający, im młodsze jest dziecko.
Często zaniedbujemy zęby mleczne u dzieci z myślą o tym, że dopiero zęby stałe wymagają szczególnej opieki, gdyż „mleczne i tak wypadną”. Nic bardziej mylnego! Próchnica występująca na zębach mlecznych znacznie zwiększa prawdopodobieństwo i stopień jej wystąpienia na zębach stałych.
Zęby zajęte próchnicą należy leczyć nawet u najmłodszych dzieci, czyli w momencie, kiedy tylko ją dostrzeżemy. Najlepiej od razu przyzwyczajać dziecko do wizyt kontrolnych u stomatologa (co pół roku). Tym bardziej, że zęby mleczne są bardziej podatne na próchnicę, niż stałe, a jej przebieg jest u dzieci o wiele szybszy.

Zapobieganie próchnicy, czyli co możemy zrobić w domu:

przemywanie po karmieniu jamy ustnej i dziąseł dziecka wacikiem, bądź mycie zębów u starszych dzieci

- karmienie piersią,

- unikanie podawania zbyt często słodkich napojów,

- unikanie zasypiania z butelką w buzi,

- wczesne rozpoczęcie karmienia łyżeczką zamiast smoczkiem,

- w miarę możliwości szybka zamiana papek na pokarm stały,

- maksymalne ograniczenie spożywania słodyczy,

- unikanie podjadania pomiędzy posiłkami,

- kategoryczny zakaz oblizywania dziecięcych smoczków, czy sztućców.

Jak myć..

- u niemowlaków można stosować przemywanie dziąseł gazą umoczoną w naparze rumianku (po karmieniu),

- u dzieci z ząbkami (jedynki i dwójki górne i dolne) wprowadzamy mycie szczoteczką; dopóki dziecko nie nauczy się wypluwać wody, zęby czyścimy bez pasty, następnie uzupełniamy mycie przemywaniem rumiankiem (dziecko nieco starsze może wykonywać ten zabieg samodzielnie),

- u dzieci, które nauczyły się sztuki wypluwania wody wprowadzamy mycie zębów szczotką i pastą.

mgr Justyna Bonk, logopeda

O TYM JAK... ROZWIJA SIĘ MOWA DZIECKA

Pierwsze słowa naszego dziecka są zawsze dla nas miłą oraz oczekiwaną niespodzianką, a zarazem wielkim świętem w rodzinie. Jednak mało, kto wie, że nasza pociecha w momencie wypowiedzenia swojego pierwszego “mama” lub “tata” nie jest na początku drogi w procesie rozwoju mowy, a pokonało już jego sporą część.
Cała „zabawa” z nauką mowy rozpoczyna się, kiedy to wykształcają się narządy mowy u dziecka, a zarazem, kiedy odbiera pierwsze dźwięki z otoczenia (np. głos mamy, muzykę). Warto już wtedy mówić do dziecka, głaszcząc jednocześnie brzuch. Będzie to na pewno przyjemne dla obu stron.
Następne etapy rozwoju mowy, wraz z czasem ich pojawienia się oraz krótką charakterystyką przedstawiono w poniższej tabelce:

LP.
NAZWA OKRESU
WIEK DZIECKA
STAN ROZWOJU MOWY
1.
melodii
0 – 1 r. ż.

- koło 3 miesiąca życia dziecko zaczyna głużyć, czyli wydawać nieokreślone, przypadkowe dźwięki,
- koło 6 miesiąca życia dziecka pojawia się powtarzanie przez dziecko dźwięków usłyszanych w otoczeniu, tzw. gaworzenie.

2.
wyrazu
1 – 2 r. ż.

- dziecko uczy się wymawiać samogłoski: a, o, e, i, u, y,
- dziecko uczy się wymawiać spółgłoski: p, b, t, d, m, n, oraz zmiękczone pi, bi, mi,
- pojawiają się pierwsze wyrazy (mama, tata, baba) powstające wyłącznie z opanowanych głosek.

3.
zdania
2 – 3 r. ż.

- dziecko uczy się nowych samogłosek: ą oraz ę,
- dziecko uczy się nowych spółgłosek: w, f, l, k, g, ch, j, ł, zmiękczone: wi, fi, li, ki, gi, oraz ś, ź, ć, dź,
- pod koniec tego okresu mogą pojawić sie głoski: s, z, c, dz,
- dziecko zaczyna posługiwać się prostymi zdaniami, a tworząc wyrazy posługuje się wszystkimi poznanymi głoskami, często zastępując zbyt trudne, łatwiejszymi.

4.
swoistej mowy dziecięcej
3 – 6/7 r. ż.
- na przełomie 4/5 roku życia pojawiają się głoski: sz, ż, cz, dz oraz r – dziecko opanowało wszystkie głoski języka polskiego, może je jeszcze mylić, albo znacznie upraszczać, ale mowa powinna być zrozumiała, a dziecko powinno wiedzieć, jak wymawia się poprawnie poszczególne wyrazy.

ODNOŚNIE TABELKI UWAG KILKA

- wyszczególnione w tabelce etapy rozwoju mowy są charakterystyczne dla większości dzieci, szacuje się, że półroczne odstępstwo od normy nie jest jeszcze powodem do zmartwień, choć powinno zwrócić naszą uwagę i spowodować baczniejszą obserwację rozwoju mowy dziecka

- głużą wszystkie dzieci, nawet te z głębokim uszkodzeniem słuchu, gaworzenie pojawia się tylko u dzieci słyszących, bądź z lekkim uszkodzeniem słuchu

- dziecko jest tylko w odpowiednim momencie gotowe do wymówienia określonej głoski, dlatego nie wymagajmy od dwulatka, aby wymawiał poprawnie: „sok”, „samolot”, „zabawka”, gdyż ma jeszcze pełne prawo wymawiać: „śok”, „śamolot”, „źabawka”

- podobnie nie wymagajmy od trzylatka, aby wymawiał poprawnie: „szal”, „czapka”, gdyż w tym wieku może jeszcze mówić: „sal”, „capka” albo nawet „śal”, „ćapka”,

- dziecko uczy się mowy poprzez naśladowanie, dlatego też skuteczniejszą metodą będzie dyskretne poprawienie określonego wyrazu p, niż poprawianie otwarcie; nikt nie lubi być poprawiany, więc, zamiast mówić do dziecka: „nie mów 'ciekolada' tylko 'czekolada'” powiedzmy: „masz rację, czekolada (np) leży na stole”

- jak już wcześniej wspomniano, u dziecka w wieku od 2 do 3 lat, wadą wymowy nie jest zastępowanie głosek: sz, ż, cz, dz, oraz głosek: s, z, c, dz, następującymi głoskami: ś, ź, ć, dż;

- jednak, jeśli dziecko wymawiając którąkolwiek z głosek, wysuwa język między zęby, już w tym wieku możemy mówić o wadzie wymowy, którą należy poddać terapii, zanim zostanie utrwalona.

PIERWSZE SŁOWA NASZEGO DZIECKA TO NAJCZĘŚCIEJ:

- LUDZIE: mama, tata, dzidzia, imię dziecka oraz domowników, pan, pani oraz zaimek osobowy: ja,

- PRZEDMIOTY: ulubione zabawki, miś, auto, piłka, kubek, lala, didi (smoczek), buty,

- CZĘŚCI CIAŁA: oko, ucho, nos, noga, ręka, buzia,

- CZYNNOŚCI: spać, dawać, myć, pić, jeść, nie ma, patrzeć,

- FORMY GRZECZNOŚCIOWE: pa pa, cześć, proszę, dziękuję.

DROGI RODZICU!! JEŚLI JESTEŚ ZANIEPOKOJONY TYM, W JAKI SPOSÓB ROZWIJA SIĘ MOWA TWOJEGO DZIECKA, ZGŁOŚ SIĘ DO LOGOPEDY. POMOŻE ON OKRESLIĆ, CZY ROZWÓJ MOWY JEST PRAWIDŁOWY CZY ZABURZONY. W RAZIE TRUDNOŚCI PORADZI, W JAKI SPOSÓB JE PRZEZWYCIĘŻYĆ.

mgr Justyna Bonk, logopeda

 

Przykładowe spotkania i warsztaty, które miały miejsce w naszym żłobku w roku 2012:


Temat warsztatów: Powitanie lata z przedszkolakami

Dnia 21.06.2012 odbyło się spotkanie integrujące dzieci żłobkowe z przedszkolakami. Celem wizyty było oswojenie dzieci ze starszymi kolegami i uwrażliwienie na mogące się pojawić problemy w związku z różnymi potrzebami dzieci młodszych i starszych. Szczególnie ważne było to dla maluszków, które odchodzą w najbliższym czasie do przedszkola. Rodzice tych dzieci odnieśli się do całego przedsięwzięcia z ogromnym zadowoleniem, mając na uwadze ważny dla ich pociech, moment zmiany placówki. Starsze dzieci ze szczególna troską i zaangażowaniem traktowały swoich małych kolegów, dając jednocześnie świetne wzorce i fundamenty do przyszłych, bezpiecznych i częściowo poznanych już - relacji w przedszkolu. Oprócz przedstawienie, które miało tytuł „Wakacje tuż tuż”, był czas na wspólne zabawy, poczęstunek i radosne tańce. Wszyscy mali goście i żłobkowicze zakończyli całe spotkanie z uśmiechem na twarzy i obietnicą kolejnej wizyty przedszkolaków.      

Temat warsztatów: Zabawy ruchowe integrujące dzieci, opiekunki i rodziców z najmłodszej grupy żłobkowej

Dnia 8.12.2011r. w Żłobku Nr 17 odbyły się warsztaty dla rodziców i dzieci gr. I.
Były to: „Zabawy ruchowe integrujące dzieci, opiekunki i rodziców”.
Głównym celem było: wzajemne poznanie się opiekunów i rodziców poprzez czynny udział ze swoim dziećmi w zabawach ruchowych. Kolejnym założeniem była integracja grupy, zbudowanie wspólnego zaufania.
Motywem przewodnim wszystkich zabaw ruchowych była świetna i radosna zabawa.

Cel postawiony na początku zajęć został osiągnięty. Rodzice bardzo chętnie uczestniczyli w zabawie, dzieci świetnie bawiły się mając przy sobie mamę, tatę, a obok panie opiekunki, które, na co dzień towarzyszą im w zabawach.
Rodzice mogli zaobserwować jak ich dziecko bawi się z rówieśnikami, w jaki sposób reaguje na polecenia prowadzącego.
Pani opiekunka tworząc okazję do wspólnych zabaw rodziców z dziećmi obserwowała  relacje rodzic – dziecko. Informacje te są przydatne do wykonania diagnozy rozwoju dziecka.

Temat warsztatów: Moje dziecko w przedszkolu - w jaki sposób pomóc dziecku w przeżywaniu nowych sytuacji, wykorzystując m.in metodę bajkoterapii.

Dnia 31. 05. 2012r. w żłobku nr 17 odbyło się spotkania z psychologiem
Przebieg warsztatu:
1. Omówienie pożytecznych rad dla rodziców.
2. Charakterystyka dojrzałości przedszkolnej. Wskazanie na mocne strony dziecka i sfery, które należy jeszcze stymulować.
3. Wykorzystanie bajki terapeutycznej w pracy z dziećmi zarówno przez terapeutów jak i rodziców. Omówienie głównych zasad konstruowania bajek terapeutycznych. Rodzice otrzymali przykład bajki terapeutycznej, a następnie napisali bajkę, która miała ułatwić adaptację dziecka lękliwego w przedszkolu.
4. Rozmowa na temat wątpliwości i niepokojów związanych z pójściem dzieci do przedszkola.
5. Wsparcie psychologiczne i wzmocnienie obrazu rodzica.
6. Na zakończenie rodzice skorzystali z indywidualnej konsultacji.           

Udział w konkursie „Zdrowo jemy – zdrowo rośniemy”

W kwietniu br. Była to świetna okazja, żeby uczyć dzieci właściwych nawyków żywieniowych – w przyjemny i zabawny sposób maluszki przekonały się do jedzenia owocowych przysmaków.

 

STYMULACJA ROZWOJU MOWY

- Od pierwszych dni życia dziecka opisujmy otaczający go świat (nazywajmy członków rodziny, przedmioty, części ciała, opowiadajmy o ty, co robimy) – dziecko zanim nauczy się wypowiadać słowa musi je poznać i wiedzieć, do czego się odnoszą. Mówmy dużo i spokojnie.

- Unikajmy zbytniego spieszczania mowy („nie płakuśkamy”, „pyśne ciukieriećki”). Dziecko zacznie mówić tak, jak wcześniej mówiono do niego. Budujmy zrozumiałe zdania, krótkie i proste. Korzystajmy z modulacji głosu.

- Reagujmy na każdą wypowiedź dziecka. Nagradzajmy uśmiechem i starajmy się odpowiedzieć dodając kilka interesujących faktów.

- Mówmy dziecku, co przy nim robimy, co dzieje się wokół niego. Niech mowa towarzyszy spacerom, zakupom, pracom domowym.

- Mówmy do dziecka zwracając uwagę, aby widziało naszą twarz - będzie miało okazję do obserwacji pracy narządów mowy.

- Karmienie piersią sprzyja prawidłowemu rozwojowi układu artykulacyjnego. Karmiąc maluszka butelką staramy się trzymać ją poziomo. Dziurka nie powinna być zbyt duża.

- Unikajmy nadmiernego korzystania z pustego smoczka, aż do całkowitej rezygnacji. Postarajmy się pożegnać z nim, gdy pojawią się w słowniku dziecka pierwsze słowa.

- W miarę szybko zrezygnujmy z podawania butelki ze smoczkiem na rzecz picia z kubka, bądź karmienia łyżeczką. Uczymy jeść samodzielnie. Butelka powinna całkowicie zniknąć w momencie opanowania sztuki jedzenia łyżką oraz picia z kubka.

- Opowiadajmy i czytajmy bajki, wierszyki, wyliczanki. Uczmy krótkich wierszy na pamięć (nawet, jeżeli dziecko będzie mówiło niewyraźnie chwalmy je za opanowanie treści).

- Oglądajmy z dzieckiem obrazki: nazywajmy przedmioty i opisujmy sytuacje prostymi zdaniami. Prosimy dziecko o wskazywanie wymienianych przez nas ilustracji oraz przedmiotów.

- Wspólnie śpiewajmy. Piosenki urozmaicajmy pokazywaniem treści za pomocą gestów.

- Rysujmy z dzieckiem, mówmy, co kreślimy - "...teraz rysujemy kotka. To jest głowa, tu są oczy, nos...". Zachęcajmy dziecko do wypowiedzi dotyczące rysunku.

- Ograniczajmy oglądanie telewizji. Róbmy to wspólnie z dzieckiem. Komentujmy wydarzenia pojawiające się na ekranie, rozmawiajmy na ich temat.

- Naśladujmy odgłosy wydawane przez zwierzęta (hau hau, miau, kum kum, mu...), odgłosy z otoczenia (kap kap, tup tup, bęc, bul bul, ciach ciach...), odgłosy instrumentów (bum, tu tu, ding ding, dzyń dzyń...) i inne. Dzieci o wiele łatwiej uczą się naśladowania odgłosów od wypowiadania pełnych słów. Ćwiczą w ten sposób wiele funkcji mowy.

- Zachęcajmy swoje dziecko do mówienia (nie zmuszajmy!); chwalmy je za każdy przejaw aktywności werbalnej; dostrzegajmy każde, nawet najmniejsze osiągnięcie, nagradzając je pochwałą.

- Wybierajmy dla dziecka zabawy poprawiające sprawność palców (np. wierszyki paluszkowe czy ugniatanie ciastoliny). Dbamy o sprawność fizyczną całego ciała (czasami lepiej przejść się pieszo, zamiast korzystać z wózka). Wykorzystujmy wszelkie okazje do lepienia, klejenia, nawlekania koralików, budowania z klocków oraz patyczków.

- Jeżeli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczepy warg, podniebienia, wady zgryzu lub uzębienia), koniecznie zapewnijmy mu opiekę lekarza specjalisty, ponieważ wady te są przyczyną zaburzeń mowy.

- Poważnie traktujmy choroby uszu, gdyż nieleczone mogą prowadzić do niedosłuchu. Nie lekceważmy katarów – mogą doprowadzić do nawykowego oddychania przez usta.

- Zwracajmy uwagę, aby dziecko oddychało nosem; w przypadku, gdy dziecko oddycha ustami, wspólnie z lekarzem oraz logopedą szukajmy powodu.

- Zrezygnujmy z poprawiania wymowy dziecka żądając, by kilkakrotnie powtarzało dane słowo. Unikajmy słowa: „Powiedz”. Nawet dorośli nie lubią być zmuszania do wypowiadania się. Najlepiej w podobnej sytuacji skierować do dziecka obojętną wypowiedź zawierającą poprawny wzorzec danego słowa.

- Zaniechajmy „przestawiania” dziecka leworęcznego na rękę prawą. Może prowadzić to do zaburzeń mowy, a w szczególności do niepłynności mowy.

- Nie wymagajmy od dziecka zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko nieprzygotowane pod względem sprawności narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do wymawiania zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać. W ten sposób przyczyniamy się do powstawania błędnych nawyków artykulacyjnych, trudnych do zlikwidowania.

- Dostosujmy dietę do wieku dziecka. Unikajmy zbyt długiego podawania rozdrobnionych potraw. Uczmy dzieci gryźć i żuć już od najwcześniejszych momentów np. jabłko, kawałki mięsa, chleb ze skórką itp.

- Bawmy się w dialogowanie. Pierwsze rozmowy można prowadzić gaworząc na przemian z dzieckiem. Zabawy w wymianę (np. podawanie sobie piłki) uczą dzieci podstawowych zasad dialogu.

- Gdy dziecko mówi po swojemu, powtarzajmy po nim tę samą treść w poprawionej gramatycznie formie, ale nie nalegajmy, żeby dziecko powtarzało słowa. Nie wymagajmy również prawidłowej artykulacji. Chwalmy je za każdą głosową reakcję.

- Ćwiczmy z dzieckiem narządy mowy w formie zabawy (np. oblizywanie ust po deserze, naśladowanie motoru – wibracja warg, robienie baloników z policzków, kląskanie językiem – odgłos jadącego konia). Bawmy się w robienie dziwnych, strasznych oraz śmiesznych min.

- Bawmy się ćwicząc oddychanie (bańki mydlane, baloniki, piórka, wiatraczki). Prezentujemy dziecku prawidłowy sposób oddychania: wdech nosem, wydech ustami.

- Motywujmy dziecko do mówienia. Czasami warto poudawać, że nie rozumiemy gestów sygnalizujących potrzeby dziecka, aby spróbowało wypowiedzieć się werbalnie.

- Dajmy dziecku czas na odpowiedź. Słuchajmy uważnie, zadawajmy dodatkowe pytania. Zrezygnujmy z udzielania odpowiedzi za dziecko osobom trzecim.

- Wspólnie poznawajmy odgłosy dochodzące z otoczenia. Siedząc w pokoju nasłuchujmy kroków babci w korytarzu, odgłosów pralki w łazience, podśpiewywania taty w kuchni, odgłosów z ulicy czy lasu. Uwrażliwiamy w ten sposób słuch dziecka, tak ważny dla rozwoju mowy.

ŻYCZĘ MIŁEJ ZABAWY
mgr Justyna Bonk, logopeda

 

 

RODZICE O NAS

   
       

 

 

KONTAKT

Żłobek Miejski nr 17 "Muszelka"
85-722 Bydgoszcz
ul. Morska 2
tel.: 52 34 22 626
tel. kom.: 662-236-445
zlobek17@zlobkibydgoskie.lo.pl

 

ŻŁOBKI

Żłobek nr 1 Słoneczko

Żłobek nr 5 Chatka Puchatka

Żłobek nr 12 Balbina

Żłobek nr 13 Maciuś

Żłobek nr 17 Muszelka

Żłobek nr 18 Biedroneczka

Żłobek nr 20 Żaczek

Żłobek Integracyjny

 
Copyright © 2011 ZESPÓŁ ŻŁOBKÓW MIEJSKICH W BYDGOSZCZY, WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE