Rozwój mowy

WSPOMAGANIE ROZWOJU MOWY DZIECI DO 3 ROKU ŻYCIA

Wczesne wspomaganie obejmuje szeroki program terapeutyczny, który kładzie nacisk na wiele aspektów rozwoju dziecka. Stymulowanie przebiega na paru płaszczyznach jednocześnie, co w efekcie zmierza do ogólnej poprawy zdolności komunikacyjnych malucha.

W Żłobku przebywają dzieci w wieku od kilku miesięcy do 3 lat. Jest to intensywny okres, w którym kształtuje się mowa dziecka. U wszystkich dzieci rozwój mowy przebiega według tych samych etapów. Prawidłowe kształtowanie się i rozwój mowy dziecka jest podstawą kształtowania się i rozwoju jego osobowości w ogóle. Dziecko poprzez rozumienie poznaje otaczający świat, a poprzez umiejętności mówienia potrafi wyrazić swoje uczucia, pragnienia, przeżycia czy spostrzeżenia. Częste kontakty werbalne z otoczeniem przyspieszają ten rozwój poprzez doskonalenie wymowy, bogacenie słownictwa. Natomiast w przypadku jakichkolwiek zaniedbań środowiskowych, czy też braku należytych wzorców do naśladowania następuje opóźnienie rozwoju mowy dziecka lub jej zaburzenie.

Prawidłowo przebiegający rozwój pozwala dziecku rozumieć mowę, wzbogacać swój słownik, opanowywać system gramatyczny języka i sprawność artykulacyjną na coraz wyższym poziomie. Zadaniem logopedy jest więc czuwanie nad jego prawidłowym przebiegiem oraz uchwycenie wszelkich nieprawidłowości, które mogą się pojawić. Logopeda dba o rozwój rozumienia mowy przez dzieci, poszerzanie słownictwa biernegoi czynnego, rozwijanie wrażliwości słuchowej i budowanie coraz bardziej złożonej wypowiedzi słownych. Na zajęciach logopedycznych zarówno indywidualnych jak i grupowych dużo uwagi poświęca się ćwiczeniom oddechowym oraz ćwiczeniom usprawniającym aparat artykulacyjny. Istotnym również elementem w pracy logopedy jest czuwanie nad sposobem przyjmowania pokarmów przez maluchy. Takie czynności jak: ssanie, gryzienie, żucie, połykanie a później picie z kubka i posługiwanie się łyżeczką oraz zmiana konsystencji pokarmu we właściwym czasie, usprawniają funkcjonowanie całego aparatu artykulacyjnego i stanowią bazę, na której rozwija się artykulacja. Zadaniem logopedy jest wyeliminowanie nieprawidłowości w tym zakresie poprzez naukę prawidłowego karmienia i jedzenia, dobór właściwych ćwiczeń biernych i wspomaganych. Podczas zajęć logopedycznych stymulowany jest nie tylko rozwój mowy dzieci, ale również procesy poznawcze.

Oto kilka przykładów ćwiczeń, które można wykonywać z dzieckiem w domu:

  • „Wąchamy kwiatki” – powolny wdech nosem, powolny wydech ustami (powtarzamy kilka razy),
  • „Papierki” – zdmuchiwanie kawałka papieru z gładkiej powierzchni,
  • Dmuchanie na: wiatraczek, aby kręcił się długo i równomiernie, watkę lub piórko,
  • „Śmieją się…”- nabieranie powietrza i na jednym wydechu jak najdłuższe naśladowanie śmiechu różnych ludzi:

         – panowie – „ho, ho, ho..”,

         – panie – „ha, ha, ha…”,

         – dziewczynki – „hi, hi, hi…”,

         – staruszki – „he, he, he…”.

  • „Ziewamy” – szeroko, swobodnie, jak najdłużej na jednym wydechu wypowiadanie głoski „a” – „aaaaaaaa…”,
  • „Wdech i wydech”- ćwiczenia z unoszeniem rąk: wdech – unoszenie rąk bokiem do góry, wydech – powolne opuszczanie rąk,
  • Łączenie wydechu z wymową pojedynczych głosek:

         – usypianie lalki – „aaaaaa…”,

         – syczenie węża – „sss sss”,

         – chuchanie na zmarznięte ręce – „ch, ch, ch…”,

         – wietrzyk, który porusza wiatraczki – „ffffff….”,

– naśladowanie; pogotowia: „iu – iu – iu…”, straży pożarnej: „ eu – eu – eu…”, policji: „eo – eo – eo…”.

Logopedyczne rady w pigułce

1. Mówić poprawnie, wolno, wyraźnie.

2. Dobierać słownictwo zrozumiałe dla dziecka,

3. Znaleźć czas na rozmowę, czytanie, wspólną zabawę.

4. Odpowiednio dobierać treść i długość oglądanych programów telewizyjnych.

6. Karmić naturalnie do 1 roku życia – trening dla mięśni języka i warg.

7. Jeśli karmisz, masuj dziecku język, policzki, wargi.

8. Jeśli używasz butelki to ze smoczkiem o kilku otworach na pokarm nie dłużej niż do 1 roku życia.

9. Unikaj smoczka – jeżeli jest, odstaw najpóźniej w 2 roku życia.

10. Zwróć uwagę na oddychanie przez nos –

domykaj buzię dziecka w czasie snu,

gdy jest uchylona, zakładaj czapeczkę

z wiązaniem pod brodę –

podtrzymuje słabe mięśnie żuchwy.

11. Układaj do snu – nie wysoko i nie nisko

(zniekształcenie zgryzu).

Logopeda
Beata Zabrocka

STYMULACJA ROZWOJU MOWY

– Od pierwszych dni życia dziecka opisujmy otaczający go świat (nazywajmy członków rodziny, przedmioty, części ciała, opowiadajmy o ty, co robimy) – dziecko zanim nauczy się wypowiadać słowa musi je poznać i wiedzieć, do czego się odnoszą. Mówmy dużo i spokojnie.

– Unikajmy zbytniego spieszczania mowy („nie płakuśkamy”, „pyśne ciukieriećki”). Dziecko zacznie mówić tak, jak wcześniej mówiono do niego. Budujmy zrozumiałe zdania, krótkie i proste. Korzystajmy z modulacji głosu.

– Reagujmy na każdą wypowiedź dziecka. Nagradzajmy uśmiechem i starajmy się odpowiedzieć dodając kilka interesujących faktów.

– Mówmy dziecku, co przy nim robimy, co dzieje się wokół niego. Niech mowa towarzyszyspacerom, zakupom, pracom domowym.

– Mówmy do dziecka zwracając uwagę, aby widziało naszą twarz – będzie miało okazję do obserwacji pracy narządów mowy.

– Karmienie piersią sprzyja prawidłowemu rozwojowi układu artykulacyjnego. Karmiąc maluszka butelką staramy się trzymać ją poziomo. Dziurka nie powinna być zbyt duża.

– Unikajmy nadmiernego korzystania z pustego smoczka, aż do całkowitej rezygnacji. Postarajmy się pożegnać z nim, gdy pojawią się w słowniku dziecka pierwsze słowa.

– W miarę szybko zrezygnujmy z podawania butelki ze smoczkiem na rzecz picia z kubka, bądź karmienia łyżeczką. Uczymy jeść samodzielnie. Butelka powinna całkowicie zniknąć w momencie opanowania sztuki jedzenia łyżką oraz picia z kubka.

– Opowiadajmy i czytajmy bajki, wierszyki, wyliczanki. Uczmy krótkich wierszy na pamięć (nawet, jeżeli dziecko będzie mówiło niewyraźnie chwalmy je za opanowanie treści).

– Oglądajmy z dzieckiem obrazki: nazywajmy przedmioty i opisujmy sytuacje prostymi zdaniami. Prosimy dziecko o wskazywanie wymienianych przez nas ilustracji oraz przedmiotów.

– Wspólnie śpiewajmy. Piosenki urozmaicajmy pokazywaniem treści za pomocą gestów.

– Rysujmy z dzieckiem, mówmy, co kreślimy – „…teraz rysujemy kotka. To jest głowa, tu są oczy, nos…”. Zachęcajmy dziecko do wypowiedzi dotyczące rysunku.

– Ograniczajmy oglądanie telewizji. Róbmy to wspólnie z dzieckiem. Komentujmy wydarzenia pojawiające się na ekranie, rozmawiajmy na ich temat.

– Naśladujmy odgłosy wydawane przez zwierzęta (hau hau, miau, kum kum, mu…), odgłosy z otoczenia (kap kap, tup tup, bęc, bul bul, ciach ciach…), odgłosy instrumentów (bum, tu tu, ding ding, dzyń dzyń…) i inne. Dzieci o wiele łatwiej uczą się naśladowania odgłosów od wypowiadania pełnych słów. Ćwiczą w ten sposób wiele funkcji mowy.

– Zachęcajmy swoje dziecko do mówienia (nie zmuszajmy!); chwalmy je za każdy przejaw aktywności werbalnej; dostrzegajmy każde, nawet najmniejsze osiągnięcie, nagradzając je pochwałą.

– Wybierajmy dla dziecka zabawy poprawiające sprawność palców (np. wierszyki paluszkowe czy ugniatanie ciastoliny). Dbamy o sprawność fizyczną całego ciała (czasami lepiej przejść się pieszo, zamiast korzystać z wózka). Wykorzystujmy wszelkie okazje do lepienia, klejenia, nawlekania koralików, budowania z klocków oraz patyczków.

– Jeżeli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczepy warg, podniebienia, wady zgryzu lub uzębienia), koniecznie zapewnijmy mu opiekę lekarza specjalisty, ponieważ wady te są przyczyną zaburzeń mowy.

– Poważnie traktujmy choroby uszu, gdyż nieleczone mogą prowadzić do niedosłuchu. Nie lekceważmy katarów – mogą doprowadzić do nawykowego oddychania przez usta.

– Zwracajmy uwagę, aby dziecko oddychało nosem; w przypadku, gdy dziecko oddycha ustami, wspólnie z lekarzem oraz logopedą szukajmy powodu.

– Zrezygnujmy z poprawiania wymowy dziecka żądając, by kilkakrotnie powtarzało dane słowo. Unikajmy słowa: „Powiedz”. Nawet dorośli nie lubią być zmuszania do wypowiadania się. Najlepiej w podobnej sytuacji skierować do dziecka obojętną wypowiedź zawierającą poprawny wzorzec danego słowa.

– Zaniechajmy „przestawiania” dziecka leworęcznego na rękę prawą. Może prowadzić to do zaburzeń mowy, a w szczególności do niepłynności mowy.

– Nie wymagajmy od dziecka zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek.Dziecko nieprzygotowane pod względem sprawności narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do wymawiania zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać. W ten sposób przyczyniamy się do powstawania błędnych nawyków artykulacyjnych, trudnych do zlikwidowania.

– Dostosujmy dietę do wieku dziecka. Unikajmy zbyt długiego podawania rozdrobnionych potraw. Uczmy dzieci gryźć i żuć już od najwcześniejszych momentów np. jabłko, kawałki mięsa, chleb ze skórką itp.

– Bawmy się w dialogowanie. Pierwsze rozmowy można prowadzić gaworząc na przemian z dzieckiem. Zabawy w wymianę (np. podawanie sobie piłki) uczą dzieci podstawowych zasad dialogu.

– Gdy dziecko mówi po swojemu, powtarzajmy po nim tę samą treść w poprawionej gramatycznie formie, ale nie nalegajmy, żeby dziecko powtarzało słowa. Nie wymagajmy również prawidłowej artykulacji. Chwalmy je za każdą głosową reakcję.

– Ćwiczmy z dzieckiem narządy mowy w formie zabawy (np. oblizywanie ust po deserze, naśladowanie motoru – wibracja warg, robienie baloników z policzków, kląskanie językiem – odgłos jadącego konia). Bawmy się w robienie dziwnych, strasznych oraz śmiesznych min.

– Bawmy się ćwicząc oddychanie (bańki mydlane, baloniki, piórka, wiatraczki). Prezentujemy dziecku prawidłowy sposób oddychania: wdech nosem, wydech ustami.

– Motywujmy dziecko do mówienia. Czasami warto poudawać, że nie rozumiemy gestów sygnalizujących potrzeby dziecka, aby spróbowało wypowiedzieć się werbalnie.

– Dajmy dziecku czas na odpowiedź. Słuchajmy uważnie, zadawajmy dodatkowe pytania. Zrezygnujmy z udzielania odpowiedzi za dziecko osobom trzecim.

– Wspólnie poznawajmy odgłosy dochodzące z otoczenia. Siedząc w pokoju nasłuchujmy kroków babci w korytarzu, odgłosów pralki w łazience, podśpiewywania taty w kuchni, odgłosów z ulicy czy lasu. Uwrażliwiamy w ten sposób słuch dziecka, tak ważny dla rozwoju mowy.

ŻYCZĘ MIŁEJ ZABAWY
mgr Justyna Bonk, logopeda

Komentowanie jest wyłączone.